Dwie rzeki, dwa ścieki

Besos od północnego-wschodu i Llobregat od południowego zachodu - w bardzo dużym uproszczeniu te dwie rzeki stanową naturalne granice Barcelony. Rzeki, a może bardziej strumienie, także stanowiły poniekąd ramy dawnego miasta. Teraz również kanalizują potoki, te ludzkie.

0 Komentarzy

Tibidabo dla piechurów

Powracanie do odwiedzonych w przeszłości miejsc, wbrew pozorom, ma sporo plusów i wiele sensu. Jest bowiem doskonałą okazją do spojrzenia na nie z innej perspektywy, poszerzenia wiedzy albo osiągnięcia zwykłej przyjemności przebywania na znanym i lubianym terenie. Tym razem o niekoniecznie oczywistym sposobie sprawienia, by jedno z najbardziej pożądanych miast…

0 Komentarzy

Jedność w różnorodności i wieloznaczności. Rzecz o hiszpańskiej piłce.

Piłka nożna to emocje. A jeśli do tego dorzucić kilka garści niełatwych dziejów, burzliwych losów jednostek, szlaków wiodących niewyobrażalnie krętymi ścieżkami - to musi być mieszkanka piorunująca. I taka jest hiszpańska piłka. Zależność między futbolem a historią kraju zbadał prof. Filip Kubiaczyk z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nakładem…

2 komentarze