Burzliwe dzieje i 99 schodów

Zapewne nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że nad Gironą panował niemal każdy, kto stanowił znaczącą siłę w dziejach Półwyspu Iberyjskiego. Bez wątpienia warto, zamiast od razu ruszać w 99-kilometrową podróż do Barcelony, wybrać się na przykład na wspinaczkę po 99 schodach wiodących do katedry.

0 Komentarzy

Dwie rzeki, dwa ścieki

Besos od północnego-wschodu i Llobregat od południowego zachodu - w bardzo dużym uproszczeniu te dwie rzeki stanową naturalne granice Barcelony. Rzeki, a może bardziej strumienie, także stanowiły poniekąd ramy dawnego miasta. Teraz również kanalizują potoki, te ludzkie.

0 Komentarzy

Pirenejski amfiteatr

Jest jedną z najpopularniejszych lokalizacji Pirenejów Katalońskich. Dolina Nurii wraz z górującym nad nią szczytem Puigmal (2913 m npm) tworzą niezapomniany krajobraz. I niezwykłą, łatwo dostępną atrakcję, którą można - w zależności od upodobań - odwiedzać praktycznie przez okrągły rok.

1 Komentarz

Dramat rozegrał się też w Ripoll

To kawał dziejów Katalonii. Z miasteczkiem Ripoll, położonym niemal w Pirenejach, związany jest przecież pierwszy hrabia Barcelony. W nim mieszkało także dziesięć osób, które w połowie sierpnia 2017 roku dokonały terrorystycznych zamachów m.in. w stolicy regionu.

0 Komentarzy

Tarraco pierwszy raz

Wielu turystów odwiedzających Katalonię z zupełnie niezrozumiałych względów pomija to niezwykłe miasto. I choć Barcelona pozostaje moim ulubionym, to jednak Tarragonę cenię nieco wyżej, niż główny ośrodek regionu.

1 Komentarz